Hej kolęda, colę da! Czyli jak dzieci przekręcają teksty kolęd [dodaj swoją historię!]

Soundtrack Świąt Bożego Narodzenia tworzą nie tylko Last Christmas i Mariah Carey na spółę z Frankiem Sinatrą, ale również wszelkie kolędy i pastorałki. Są zdecydowanie częścią pięknej tradycji i nie znam nikogo, komu nie zdarzałoby się podśpiewywanie ich pod nosem, ale trzeba przyznać, że nierzadko występują w nich dość trudne, albo wręcz archaiczne zwroty, które dla dzieci mogą wydawać się dziwne i niezrozumiałe. I wtedy na pomoc przychodzi dziecięca fantazja, która zmienia słowa tradycyjnych utworów w przekomiczne teksty. Zresztą, zobaczcie sami – może nawet coś dorzucicie!

Zacznę od siebie. Generalnie, bardzo długo – tak gdzieś do drugiej czy trzeciej klasy podstawówki – śpiewałam:

  1. Bóg się rodzi, moctruch leje,
    Pan niebiosów obdarzony

  2. I przyznam szczerze, że zachodziłam w głowę co to jest ten cały MOCTRUCH?! Poza tym odkrycie, że Pan nie biosów jest obnażony, nie obdarzony również mnie zaskoczyło: byłam pewna, że skoro odwiedzają do pastuszkowie, trzej królowie i aniołowie, to przynoszą mu coś w prezencie.
    Jedna z moich koleżanek, również była kreatywna, gdyż jako mała dziewczyna śpiewała:

  3. Gloria, gloria, gloria,
    Ile ekscencji z tego

  4. Również nie będąc do końca pewną co to jest ekscencja, ale stwierdziła, że najprawdopodobniej jest to po prostu nazwa wielkiej radości. Przyznam szczerze, że ja jako mała Marysia z pewnością bym kupiłabym takie wytłumaczenie.

  5. Dzisiaj w Betlejem,
    dzisiaj w Betlejem,
    Wesoła nowina,
    Rzepa czysta, rzepa czysta,
    Porodziła syna

  6. Po tej wersji mam problem, bo teraz sama słyszę tam rzepę zamiast Pannę. 😀 Ale dalej jest tylko lepiej, bo kolejny przykład podsunięty przez znajomą sama źle śpiewałam, ale kapnęłam się… dopiero niedawno:

  7. Bo u Boga była, rąbek z głowy zdjęła,
    w który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła

  8. Przyznaję, w wersji z ubogą Maryją ten tekst ma więcej sensu. A skoro jesteśmy już przy Maryi, to mój kolega śpiewał:

  9. Ma ryja Panna, ma ryja Panna
    Dzieciątko piastuje

  10. Inni z kolei jako mały chłopiec podśpiewywał sobie:

  11. Oj, maluśki, maluśki, maluśki,
    jako rękawicka
    Alboli tyz jakoby, jakoby
    kawałecek smycka.

    Śpiewajcie i grajcie
    mu małe mu, małe mu

  12. Myśląc przy okazji, że chodzi o małe mu, czyli cielaczka. Dziecięca fantazja nie zna granic! Również w przypadku, gdy koleżanka wyobrażała sobie Maryję jako księżniczkę ma ziarnku grochu w kolędzie:

  13. Przybieżeli do Betlejem pasterze,
    Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze.
    Spała na wysokości,
    Spała na wysokości,
    a pokój na ziemi.

  14. Wracając jeszcze do dziecięcego słowotwórstwa, to koleżanka długo zastanawiała się co oznacza czasownik „nali”, który według niej występował w tekście:

  15. Przybieżeli do Betlejem pasterze,
    Grając skocznie Dzieciąteczku nali, że:
    Chwała na wysokości,
    chwała na wysokości,
    a pokój na ziemi.

  16. Teraz musimy się wzbić na wyżyny myślenia abstrakcyjnego, gdyż znajoma jako mała dziewczynka radośnie śpiewała:

  17. Jezus malusieńki leży wśród stajenki,
    Płacze z zimna, nie do łomu, Matula sukienki

  18. Na sam koniec zostawiłam nieco kulinarny przykład. Kolega był pewien, że słowa „Oj Maluśki, Maluśki” idą tak:

  19. Oj, maluśki, maluśki, maluśki,
    Kiełby rękawicka
    A boli tez jakoby, jakoby
    kawałecek smycka

Mając na myśli oczywiście kiełbasę i sądząc przy okazji, że smycek to też jakiś rodzaj wędliny. Widać mama i babcia dbały, by zawsze miał kawałeczek dobrej szyneczki. 😉

Na teraz to wszystko, ale jeżeli sami macie jakieś przykłady dziecięcej fantazji jeśli chodzi o kolędy i pastorałki, to koniecznie dopisujcie je w komentarzach, gdyż bardzo chętnie poszerzyłabym tą listę. Jak widać – dziecięca wyobraźnia nie zna granic, a w połączeniu z często niełatwym językiem tworzy rozbrajające połączenie.