ART #15, czyli Artefaktowy Raport Tygodnia. Zaginione obrazy, skrobanka w stylu Cobaina i mom’s spaghetti.

Stołeczni śledczy odnaleźli aż trzy zaginione w czasie II Wojny Światowej obrazy – i padniecie, gdy dowiecie się jak wpadli na trop jednego z nich! 😉 Ponadto w mijającym tygodniu niektórzy szczęśliwcy mogli pisać niczym John Lennon, a amerykańscy naukowcy odkryli coś zaskakującego!

Darmowa skrobanka w stylu Cobaina

W zeszłym tygodniu jacyś zapaleńcy umieścili w sieci pięć darmowych fontów inspirowanych odręcznym pismem znanych muzyków, dzięki czemu mogłeś skrobać niczym Kurt Cobain, David Bowie, John Lennon, Leonard Cohen albo Serge Gainsbourg. Projekt szybko zdobył popularność: kolejne osoby podsyłały sobie link do pobrania, aż w końcu odnośnik trafił na spadkobierców jednego z panów, którzy stwierdzili, że hola-hola tak nie wolno i obecnie ze strony niewiele zostało (zobaczcie zresztą sami). A szkoda, bo całość prezentowała się znakomicie (to możecie zobaczyć tutaj).

Odnaleziono trzy zaginione podczas II Wojny Światowej obrazy

MKiDN oraz stołeczna policja poinformowali, że w ciągu ostatniego kwartału odnaleźli trzy zaginione obrazy należące niegdyś do Muzeum Narodowego w Krakowie. Mowa tutaj o „Ananasie” Józefa Pankiewicza, „Pejzażu z okolic Neapolu” Iwana Trusza oraz „Portrecie Prezydenta Ignacego Mościckiego” Kazimierza Pochwalskiego.
Co ciekawe – pierwsze dzieło odnalazło się w jednym z opublikowanych albumów prezentujących dorobek Pankiewicza: „Ananas” widniał w nim z dopiskiem „własność prywatna”, więc dotarcie do zguby było już tylko formalnością. 😉 Natomiast kolejne dwa obrazy odnaleziono w domach aukcyjnych, więc krakowscy kryminalni sądzą, że nigdy nie opuściły kraju, tylko padły ofiarą powojennych szabrowników.

Amerykańscy naukowcy i Mona Lisa

Uwaga, naukowcy z Uniwersytetu w San Francisco przygotowali dla Was zaskakujące odkrycie: otóż okazuje się, że jeśli wydaje Ci się, że Mona Lisa jest szczęśliwa, to najprawdopodobniej sam nie należysz do smutasów. A to dlatego bo – surprise, surprise – uczucia wpływają na naszą percepcję i to jak postrzegamy otaczający nas świat! Zaskoczeni? 😀
Badania amerykańskich naukowców dowodzą, że inaczej będziesz odbierał słynny uśmiech Mony zaraz po ostrej awanturze z ukochaną osobą, a inaczej gdy właśnie kipisz ze szczęścia, bo w końcu masz szansę zwiedzić Louvre. Zupełnie tak jakbyśmy byli emocjonalnymi stworzeniami! 😉

Eminem

Każdy wie, że z Eminema jest kawał dobrego rapera, natomiast nie każdy wie, że ma niezłe poczucie humoru. O tym akurat mogli przekonać się uczestnicy festiwalu Coachella na którym Marshall Mathers zaprosił wszystkich do swojej restauracji o nazwie Mom’s spaghetti. 😀 W menu znalazło się oczywiście spaghetti w najróżniejszych odsłonach, np: z mięsnymi klopsikami, z pieczywem czosnkowym lub z mozzarellą.
Jeżeli właśnie szukacie tanich lotów do Kalifornii by skosztować oryginalnego Mom’s spaghetti, to muszę Was zasmucić: knajpki już tam nie ma. To tzw. pop up restaurant, czyli jednorazowa restauracja otwarta specjalnie na festiwalową okazję, co nie oznacza jednak, że już więcej o niej nie usłyszymy. Pod koniec ubiegłego roku Mom’s spaghetti gościło w Detroit, gdzie raper promował swój nowy album, więc pewnie jeszcze restauracja się pojawi. Nie udało mi się jednak znaleźć informacji gdzie ani kiedy. 😉

Read more